Mleczne zęby i ich choroby

Sami pewnie pamiętamy to z dzieciństwa oraz teraz obserwujemy u swoich dzieci, że choroby zębów to nie jest nic przyjemnego. Jak boli ząb to nie można ani spać, ani jeść, ani na niczym się skupić. To najgorsze co może być – ten rwący, niekończący się ból, na który nie pomaga nic oprócz interwencji dentysty.

Jednak jest o wiele lepiej, gdy chodzi o żeby mleczne. Zęby mleczne bowiem albo wypadają same, albo można je wyrwać i o nich zapomnieć. Kiedy w mleczakach zrobią się dziury to be problemu możemy iść do dentysty i się pozbyć jednego, a nawet kilku bo mamy pewność, że zęby odrosną.

Będą już stałe, mocne i silne i o te dopiero będziemy musieli naprawdę dbać, żeby unikać bólu i wizyt u dentysty. Do tego w wielu krajach, w tym w Polsce, za pierwszy stracony mleczny ząb można dostać nawet prezent. Kiedy położy się taki ząb pod poduszkę to w nocy zabierze go mysz, a w zamian za niego przyniesie dziecku upominek a także sprawi, że wyrosną mu mocne, silne zęby – takie, jak u tego małego gryzonia.